Stanisław Grzegorz Jaroszewicz, malarz (1819-1876) – Stanisław Grzegorz Jaroszewicz painter (1819-1876)

Stanisław Jaroszewicz urodził się 10 maja 1819 r. o godzinie 11 w nocy w Warszawie w domu przy ul. Pieszej pod numerem 1875. Ojcem Stanisława Jaroszewicza był przybyły z Wilna Michał Jaroszewicz, o którym w akcie zawarcia związku małżeńskiego w 1818 r. napisano czeladnik profesji stolarskiej. Rok później odnotowano już, że był majstrem stolarskim. W…

Michał Godecki, malarz monachijczyk – Michał Godecki, painter of the Munich School

W naszych wcześniejszych wpisach wspominaliśmy kilkukrotnie o 2xpradziadku Stanisławie Jaroszewiczu (1819-1876), artyście malarskim. Z czasem rozwikłujemy kolejne zagadki dotyczące jego osoby. Przez wiele lat był on aktywnym członkiem warszawskiego cechu malarzy pokojowych. Był to młody związek zawodowy, który powstał, kiedy Stanisław zdobywał szlify malarskie. Jednym z inicjatorów utworzenia cechu był Michał Godecki, na zebraniu założycielskim…

Marian Kontkiewicz i Teatr Rozmaitości – Rozmaitości Theater in Warsaw and Marian Kontkiewicz

23 lutego 1920 r. ogłoszono, że w konkursie na odbudowę Teatru Rozmaitości I miejsce zajął Marian Kontkiewicz. Tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że było w tym coś symbolicznego. Wtajemniczeni wiedzą, że rodzina Mariana Kontkiewicza była związana z tym teatrem od blisko 100 lat. 29 lipca 1818 r. majster stolarski Michał Jaroszewicz, przybyły z Wilna, zawarł…

W konwikcie u Pijarów – In Piarists boarding school

Warszawskie Collegium Nobilium było szkołą nastawioną na kształcenie synów magnatów i bogatej szlachty, na kształtowanie w nich postaw obywatelskich. Mieli oni stanowić w przyszłości elitę kraju. Istotnym elementem kształcenia były nauki przyrodnicze, nauki ścisłe, ekonomia, prawo, historia i język polski i języki nowożytne. Kolegium działało w latach 1740-1833. Przez długi czas siedziba Collegium Nobilium znajdowała…

Powracający warszawiacy 1945

Warszawiacy niezrażeni zniszczeniami wracali do swego miasta od momentu wyjścia z niego wojsk niemieckich. Starali się jak najszybciej przywrócić w nim życie. Wśród nich był nasz Tata, Andrzej Kontkiewicz, który napisał o sobie „byłem wtedy [w marcu 1945 r.] jedynym pracownikiem technicznym dozoru [kotłów], który chciał mieszkać i pracować w zrujnowanej stolicy”. Oto jego wspomnienia…