Podpisany budynek

Na frontowej ścianie budynku przy ul. Śniadeckich 23, na prawo od wejścia znajduje się wyżłobiony w murze w formie tablicy napis „MARIAN KONTKIEWICZ architekt 1913”.

Na jednym z portali społecznościowych pod wpisem poświęconym temu domowi, ktoś napisał niedawno komentarz: „Dzisiejsi architekci nie umieszczają nazwiska na swoim dziele”. Nie jest to chyba do końca prawdą i nie wiemy czy był to żal, że tak się nie dzieje, czy też wręcz przeciwnie zarzut, ale rzeczywiście można zadawać sobie pytanie, dlaczego Dziadek zrobił to przed laty.

Napis na budynku przy ul. Śniadeckich 23.

Żeby to zrozumieć trzeba cofnąć się kilka lat wcześniej.

Na początku czerwca 1904 r. Marian Kontkiewicz został studentem Wydziału Inżynieryjno-Budowlanego Warszawskiego Instytutu Politechnicznego im. Mikołaja II. Jego studia tam nie trwały jednak długo. W 1905 r. w Rosji rozpoczęła się rewolucja, która swoim zasięgiem objęła również Królestwo Polskie. 28 stycznia 1905 r. zaczął się strajk studentów Instytutu, który stał się najpierw, w trzy dni później, pretekstem do tymczasowego jego zamknięcia, a następnie do jego całkowitej likwidacji 13 listopada 1905 r.

Marian Kontkiewicz postanowił kontynuować, a właściwie rozpocząć na nowo, studia zagranicą. W październiku 1905 r. wyjechał do Wiednia i tam po zdaniu egzaminów zaczął studia na Politechnice Wiedeńskiej (Technische Hochschule). Przez długi czas liczył na powrót na studia do Warszawy, dlatego nie wycofywał z Warszawskiego Instytutu Politechnicznego swoich papierów, w tym projektów i zaświadczeń, które umożliwiłyby zaliczenia w Wiedniu. Formalnie został wykreślony z listy studentów Instytutu Politechnicznego dopiero na początku 1907 r.

Studia w Wiedniu trwały 5 lat i na ich zakończenie Marian Kontkiewicz zdał austriackie egzaminy państwowe: praktyczny w dniach od 25 czerwca do 5 lipca 1910 r., oraz teoretyczny przed komisją w dniu 9 lipca i zdobył dyplom.

Po powrocie do Warszawy bardzo szybko zaproponowano mu pierwszą pracę. Już 1 września 1910 r. został zatrudniony w firmie „Biuro Architektoniczne Franciszek Lilpop i Karol Jankowski”, gdzie wcześniej odbywał praktykę. Praktycznie od początku dostawał niewielkie, ale samodzielne projekty do wykonania. Najpierw satysfakcjonowały go, ale z czasem wydały mu się mało ambitne i zaczął myśleć o rozpoczęciu własnej prywatnej praktyki. Na przeszkodzie stał jednak fakt, że studiował zagranicą i jego dyplom nie był uznawany przez władze rosyjskie. Aby uzyskać uprawnienia do prowadzenia samodzielnej pracy i prawo do podpisywania się jako architekt pod swoimi projektami musiał zdać dodatkowe egzaminy w Petersburgu. Wymagało to jednak czasu.

Jeszcze podczas studiów w Instytucie Politechnicznym Marian Kontkiewicz zaprzyjaźnił się z kolegą ze swojego „kursu” Juliuszem Nagórskim. Nagórski studiował jednocześnie w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Po zamknięciu Instytutu Politechnicznego wycofał natychmiast wszystkie swoje papiery z obu uczelni i przeniósł się do Paryża, gdzie na ich podstawie przyjęto go do École des Beaux-Arts. Studia zakończył w 1909 r. otrzymując z uczelni jedynie Certificat d’études – section d’architecture, czyli zaświadczenie o odbyciu studiów na kierunku architektury. Nie złożył natomiast pracy dyplomowej i nie uzyskał nigdy dyplomu ukończenia École des Beaux-Arts. Otrzymane zaświadczenie przedstawiał później w miejsce dyplomu. Nie jest do końca jasne, w jaki sposób na jego podstawie uzyskał w Królestwie Polskim uprawnienia do prowadzenia pracy jako architekt (którym formalnie nie był) – niewykluczone, że zamiast egzaminu poświadczającego dyplom, którego nie miał, zdał prostszy egzamin dający uprawnienia budowlane i rozpoczął prywatną praktykę.

Kiedy Marian Kontkiewicz wrócił do Warszawy po ukończeniu studiów w Wiedniu, Juliusz Nagórski zaproponował mu współpracę. Dwóch młodych ludzi (Marian miał 27 lat, a Juliusz – 24) zawarło dżentelmeńską umowę, że będą wspólnie pracować, a do czasu kiedy Marian Kontkiewicz nie zda wymaganego przez Rosjan egzaminu poświadczającego jego dyplom i dającego mu pełne uprawnienia do wykonywania zawodu architekta, wszystkie wspólne projekty będą podpisywane przez Juliusza Nagórskiego. Początkowo umowa działała bardzo dobrze i przyjaźń kwitła, a nawet szybko przekształciła się w więzy rodzinne. Juliusz poznał młodszą siostrę Mariana i 11 stycznia 1912 r. poślubił ją. Z czasem zaczęły się jednak problemy. Juliusz Nagórski zaczął coraz bardziej identyfikować siebie ze wspólnymi projektami i traktować je jako wyłącznie swoje. Przekaz rodzinny mówi, że jednym z nich – który stał się początkiem końca współpracy – był duży projekt Hotelu Polonia, nad którym wspólnie pracowali, a który Juliusz Nagórski przedstawiał później jako tylko swoje dzieło. Wersja ta niestety utrwaliła się i jest przyjmowana po dzień dzisiejszy, gdyż rzeczywiście, z powodu opisanego wcześniej, pod projektem był podpisany tylko Juliusz Nagórski. Czara goryczy przelała się kiedy Marian Kontkiewicz zaprojektował już sam swój dom przy ul. Śniadeckich 23, a Juliusz Nagórski zaczął mówić o nim publicznie jako o swoim dziele. Współpraca zakończyła się definitywnie, a na nowo wybudowanym domu Dziadek polecił umieścić swoje nazwisko żeby nie było wątpliwości, kto był jego twórcą. Kilka lat później rozpadły się też związki rodzinne – 5 czerwca 1919 r. wyrokiem Sądu Konsystorskiego Ewangelicko-Reformowanego „małżeństwo Nagórskich zostało rozwiązane z winy Juljusza Aleksandra Nagórskiego”.

Napis na murze przetrwał nieco zniszczony zawieruchę wojenną, a gdy w 1996 r. przeprowadzono remont elewacji został starannie odtworzony, by dalej przypominać przechodniom, kto był prawdziwym projektantem tego budynku, a ponieważ cała historia sprzed przeszło wieku, związana z jego powstaniem, poszła już dawno w niepamięć, to również dawać powód do zastanawiania się dlaczego Marian Kontkiewicz „podpisał” swój dom.

Wejście do budynku przy ul. Śniadeckich 23 w 1983 r. (zdjęcie ze strony fotopolska.eu).

Jedna uwaga do wpisu “Podpisany budynek

  1. Pingback: Istniejące budynki projektu Mariana Kontkiewicza w Warszawie. | Józef Kontkiewicz & His Family

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s